niedziela, 21 sierpnia 2016
Teksty w magazynach

Obecnie trwają pracę nad filmem z wyprawy Tahe Outdoors Patagonia Austral Expedition 2015.
A poniżej kilka zdjęć z artykułów, które ukazały się w różnych magazynach outdoorowych w Polsce, Chile, Kanadzie i USA.

kayaking and paddling magazine


revistas de kayak


magazyn kajakowy wioslo


kayaking and paddling magazine

niedziela, 31 lipca 2016
Intro do filmu z wyprawy Tahe Outdoors Patagonia Austral Expedition 2015

Zapraszam do zajawki filmu z wyprawy Tahe Outdoors Patagonia Austral Expedition 2015

wtorek, 28 czerwca 2016
eksploracja fiordu Worsley - część 2/2

fjord worsley


fjord worsley


fjord worsley


fjord worsley


fjord worsley


fjord worsley


fjord worsley


fjord worsley

19:40, antekwielki , Patagonia
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 31 maja 2016
eksploracja fiordu Worsley - część 1/2

Ostatnie 10 dni spędziłem w kajaku szukając nowego dostępu do fiordu Canal de las Montañas (rejon Puerto Natales, Chile).
Warunki, wydawać by się mogło wymarzone (kiedy przestał wiać zupełnie wiatr), okazały się nie do końca tak przystępne.
Bardzo zimne powietrze z Antarktydy wymroziło nie tylko mnie ale i zamroziło zatoki. Nie mogąc się przebić przez grubą skorupę lodu, po kilku próbach w różnych miejsach musiałem się wycofać.
Znając już dobrze układ fiordu, gor i zatok będzie mi łatwiej wrócić tu w cieplejszym okresie i zrealizować to co miałem w planach.
Do eksploracji wziąłem kajak Zegul Searocket.

fjord worsley


fjord worsley


fjord worsley


fjord worsley


fjord worsley


fjord worsley


fjord worsley


fjord worsley
#TaheOutdoors

19:51, antekwielki , Patagonia
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 12 kwietnia 2016
Tahe Outdoors Patagonia Austral Expedition 2015 - part 13.

po polsku / in english

Napiszę teraz trochę o sprzęcie, który używaliśmy podczas naszej wyprawy.
Większośc kajakarzy zainteresowana będzie kajakami.
Wypróbowaliśmy wszystkie trzy.
Zegulem Searocket zrobiłem 250 pierwszych kilometrów. 150km Zegulem Empower i ostatnie 100km Tahe Wind 585.

Przez pierwsze dni, wręcz można by rzec, pierwsze 2 tygodnie, nasze kajaki wypełnione były żywnością kalkulowaną na miesiąc pobytu z dala od cywilizacji.
Oprócz tego posiadaliśmy wymagany sprzęt kempingowy: namioty, śpiwory i karimaty firmy Thermarest, kuchenki MSR, garnki, ubrania, itp. Również sprzęt elektroniczny: aparaty fotograficzne, kamery video Readleaf, dodatkowe baterie, statywy, laptop, gps i rado vhf.
Cały ten sprzęt miał się zmieścić w kajaku.
Podchodziłem do tego bardzo sceptycznie, kiedy ujrzałem ile tego wszystkiego wala się dookoła kajaków, gotowe do załadowania. Nie było szans aby to wszystko zapakować.
Wybrałem Zegula Serocket jako pierwszy testowy kajak i rozpocząlem załadunek.
Wykorzystując doświadczenie z gry tetris, starałem się jak najlepiej wykorzystać miejsce w komorach załadunkowych.
Kiedy wszystko zapełniłem, na zewnątrz pozostał tylko thermarest i wodoodporna torba, do której weszły ciuchy, które miałem na sobie, po zmianie ich na kombinezon morski.
Po dwóch tygodniach, kiedy zmieniłem Searocket na Empower i Wind 585, odkryłem że Zegul Searocket posiada najwięcej miejsca na załadunek. Jest to jedna z najważniejszych dla mnie cech kajaka, jako że na większości moich wypraw przez wiele dni, czasem tygodni jestem poza cywilizacją.

Wszystkimi kajakami kieruje się dobrze, a ich stabilność i komfort pozytywnie mnie zaskoczyły.
Podczas 33 dni naszej wyprawy, mieliśmy wszystkie możliwe warunki pogodowe.
W większości był to wiatr wiejący w twarz.
Nawet podczas nacierających z boku fal, kajaki utrzymywały swój kurs i stabilność.
Prawdę mówiąc nie spodziewałem się takiego komfortu. W porównaniu do kajaków, którymi pływałem wcześniej, było to jak przesiadka z poloneza do mercedesa.

Kajaki z uwagi na swoją długość były bardzo szybkie, Zegul Searocket ze swoim krótkim dziobem, przecinał fale jak nóż masło.
Po kilku dniach wiosłowania, czułem się jakbym pływał tym kajakiem wiele miesięcy. Czułem większą pewność na wodzie, nawet podczas trudnych warunków.

Lubię wszystkie trzy kajaki, ale Zegul Searocket jest moim faworytem i zostanie moim kajakiem flagowym.

test

test

test

test

test

test

test

test


Let me write some feedback on equipment we were using during this trip.
Most of kayakers would be interested in kayaks.
We tried all of them. I made 250km with Zegul Searocket, 150km with Zegul Empower and 100km with Tahe Wind 585.
The first days, even I would say first 2 weeks, we had a lot of food, calculated for one month of being out of civilization.
Also camping equipment: tents, sleeping bags, stoves, pots, clothes etc. and electronic devices such photos cameras, video cameras, additional batteries, tripods, computer, gps, radio vhf.
All that stuff we had got, had to get inside the kayaks. I was very skeptical about that as I had a lot of food and gear. I chose Zegul Searocket as a first boat and started to put all my gear inside the kayak.
I was very focus on using every inch of space and organize everything very well inside.
After while, almost everything was packed and only a deck bag and a thermarest were on the top of kayak.
Using later Zegul Empower and Tahe Wind 585 I discovered that the Zegul Searocket has the biggest storage capacity, which is one of the most important details for me.

All kayaks have good maneuvering and stability and similar comfort.

During 33 days of kayaking (some days we were waiting for less wind) we had all weather conditions and winds from all directions.
 Even with big waves hitting our kayaks from the side we could continue our traverse. 
I didn’t expect such good stability to be honest. 
The same with speed especially with Searocket, which was passing short waves like a knife, is cutting butter so you didn’t even feel them.
It is recommended to not use kayaks with V-shape hull´s profile as the Strait of Magellan has a rocky shore which most of them are very rough and make landing complicated.
Tahe Wind 585 was getting easier damages of this part of body because of that.


Definitely is recommended to use kayak with rounded hull profile as both Zeguls we have had.

In comparison to my previous kayaks I have had, those kayaks made this trip more comfortable and enjoyable.
The skeg and the rudder were working perfect.
Day after day I was more confident and relaxed even if we had bad conditions.
I like all of 3 kayaks but I felt in love in Zegul Searocket and it is going to be my flagship kayak.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 77
stat4u